NIE DLA CZADU!!!
Zgadzając się z powyższą sentencją, zachęcamy do montowania czujników dymu i czadu w obiektach ogrzewanych za pomocą pieców na paliwo stałe oraz czadu i gazu w lokalach z ogrzewaniem gazowym. My również to zrobiliśmy w mieszkaniach należących do zasobu gminnego, dbając o życie i zdrowie oraz bezpieczeństwo naszych lokatorów.
Czujki są prostym i tanim sposobem na zabezpieczenie domu 🏠 i domowników przed zaczadzeniem bądź pożarem 🔥. W Polsce co roku giną dziesiątki osób. 60–70% przypadków to ofiary zetknięcia z dymami i toksycznymi produktami spalania, takimi jak tlenek węgla, chlorowodór, cyjanowodór. Pomimo tego, że bezpośrednią przyczyną śmierci są najczęściej silnie trujące produkty spalania i rozkładu termicznego, ciągle bardzo mało popularne jest wyposażanie domów w czujki.
Niebezpieczeństwo zaczadzenia związane jest głównie z tym, że tlenek węgla jest gazem niewyczuwalnym zmysłami człowieka ⚠️ (bezwonny, bezbarwny i pozbawiony smaku). W trosce o własne bezpieczeństwo, warto rozważyć zamontowanie w domu czujki tlenku węgla. Pomimo, że nie zapobiegają one powstaniu czadu, skutecznie mogą zaalarmować lokatorów mieszkania 🔔, w którym wydziela się ten niebezpieczny gaz.
Koszt zamontowania takich urządzeń jest niewspółmiernie niski do korzyści, jakie daje ich zastosowanie (łącznie z uratowaniem najwyższej wartości, jaką jest nasze życie).
3 odpowiedzi
